Już dawno za nami.

 

Było słonecznie i bardzo spokojnie.

Gwarnie, ale cicho.

Wiem – oksymoron, paradoks i antyteza.

 

Domowo.

 

Bez komputerów, telefonów i kładów ;)

Za to z realizacją marzeń – proste włosy zamiast kręconych!

 

Było zupełnie naturalnie i bez fajerwerków.

Z nogą wyciągniętą w słońcu na tarasie.

Z przejażdżką rowerową.

I lodami jedzonymi w słońcu.

 

Swobodnie.

Lekko.

Radośnie.

Szczęśliwie.

IMG_20170521_132345